Archive for Styczeń, 2011

Polowanie na okazje

Jak już kiedyś wspomniałam ubrania oraz różne przedmioty (krzesła, domy, meble itp) można zdobyć zupełnie za darmo. Trzeba oczywiście wiedzieć jak.
Poza szukaniem freebiesów na różnych simach można poszukać innych okazji. Te okazje to Lucky Chairs oraz Midnightmania.
Poszukajmy tych okazji w Second Life. Najpierw wpiszmy w wyszukiwarkę dwa słowa: „lucky chairs”

Klikamy w teleport. po przybyciu na miejsce rozglądamy się za czymś co przypomina krzesełka.

Lucky Chairs to nic innego jak „szczęśliwe krzesła”. Każde takie krzesełko ma nad sobą zdjęcie produktu który możemy zdobyć oraz zmieniające się w określonym odstępie czasu (np: 5 minut) litery alfabetu. Należy tylko odszukać krzesełko na którym pokaże się pierwsza litera naszego imienia.

Ja muszę znaleźć krzesełko z literką „I”. Znalazłam takie, wystarczy jak na nie usiądę.

W nagrodę otrzymałam produkt „reklamowany” przez krzesełko. W moim przypadku była to suknia wieczorowa.
Ja dostałam nagrodę, a na krzesełko natychmiast zmieniła się literka i krzesełko „czeka” na następnego awatara.

Ja mogę zostać i znów czekać na następną okazję, gdy na którymś krzesełku pokaże się moja literka.

W ten sposób w jednym miejscu można spędzić kilka godzin zdobywając tym samym dużą ilość rzeczy za zupełna „darmochę”.
Oczywiście takich miejsc jest więcej.

Czasami zamiast krzesełek czy foteli są tablice ze zdjęciem produktu i zmieniająca się literką (Lucky Board). Wtedy wystarczy kliknąć w tablicę poprzez opcje „dotknij”.

Midnight mania dziala na innej zasadzie.

Tablice Midnight Mania również pokazują nam co można zdobyć. Jednak aby zdobyć przedmiot widoczny na zdjęciu w Midnight Mamii musi wziąć udział określona liczba uczestników.

Liczba wymaganych uczestników jest pokazana pod zdjęciem. Tak samo jak liczba uczestników już zarejestrowanych.
Każda osoba zainteresowana przedmiotem widocznym na zdjęciu musi kliknąć w tablicę. Wtedy liczba zarejestrowanych uczestnikow zwiększa się i rejestracja zostaje potwierdzona na czacie lokalnym: „Iskierka Resident is now registered for today’s Midnight Mania. If our target of 50 people is met by midnight, the prize will be delivered to all participants!”. Jestem zarejestrowana w tej Midnight Manii i jeśli do północy czasu SL liczba zarejestrowanych uczestników wyniesie 50 osób wtedy każda z tych osób otrzyma oczekiwany przedmiot.
W oczekiwaniu na wynik tej Midnight Manii mogę wziąć udział w kolejnej.

Oprócz w/w sposobów na zdobycie darmowych ubrań i przedmiotów istnieją jeszcze tzw. hunty. Hunt to dosłownie „polowanie”. Przeszukuje się konkretne lokalizacje w poszukiwaniu ukrytych przedmiotów. Hunty często organizowane są przez kilku kreatorów. Ich czas i lokalizacja oraz przedmioty które można wygrać są ścisłe określone.
Huntów najlepiej szukać na blogach:
http://freebiesowo.wordpress.com/tag/hunt/
http://slhunts.wordpress.com/
http://huntlocations.blogspot.com/
Bardzo czesto kreatorzy ubrań mający swoje grupy także piszą swoje blogi i tam, oraz w notce grupowej podawany jest czas trwania i temat danego hunta.
I jeszcze mini poradnik:
http://freebiesowo.wordpress.com/poradnik-jak-ulatwic-sobie-hunt/
Życzę udanych polowań

Reklamy

Dopasowanie ubrań

Kupiłam kilka rzeczy i próbuję je ubrać. I nagle okazuje się że kilka części ubrania jest źle umiejscowiona. Naszyjnik „wpija się” w szyję, pasek ze spodni uciekł wgłąb awatara lub kolczyki wiszą koło uszu.

Nieciekawie to wygląda. Trzeba to jakoś zmienić. Najlepiej znaleźć gdzieś specjalne miejsce zwane „pose stand”. Czasami takie „podesty” stoją w sklepach i można od razu „przymierzyć” kupione ubranie czy włosy. Czasami nawet takie podesty dodawane są do strojów właśnie w celu jego dopasowania.

Taki podest bardzo ułatwia dopasowanie poszczególnych elementów naszego ubioru. Jeśli jednak go nie mamy to musimy poradzić sobie bez niego. Gdy edytujemy którąś część ubioru wtedy nasz awatar zastyga nieruchomo i możemy zacząć działać.
W celu zmiany miejsca poszczególnego elementu naszego stroju wystarczy kliknąć w niego prawym przyciskiem myszy i z menu wybrać „edytuj”.
Otrzymujemy menu edycji przy pomocy którego możemy dopasować każdą część naszego ubioru do „ciała” awatara.

Opcja „przesuń” pomaga przesunąć element w różnych kierunkach. Do przesuwania służą strzałki pojawiające się na edytowanym elemencie:
– niebieska – góra/dół
– czerwona – przód/tył
– zielona – prawo/lewo

Przesunęłam naszyjnik, ale wydaje mi się że jest on lekko przekrzywiony. W takim przypadku muszę użyć opcji „obróć”. Klikając w tę opcję na edytowanej części ubioru pojawiają się trzy „obręcze” służące do obracania elementem w trzech kierunkach, podobnie jak przy przesuwaniu.


Kolejna opcja edycji to „rozciągnij”. Ta opcja aktywna jest tylko w przypadku gdy element stroju jest do modyfikacji. Ze wszystkich stron edytowanego przedmiotu pokazują się wtedy kwadraciki przy pomocy których można go rozciągnąć.

Klikamy jeden z kwadracików i zwiększamy lub zmniejszamy wybraną część naszego ubioru.

Pomocna jest także opcja „rozciągnij 2 strony”. Jeśli mamy tę opcje zaznaczoną wtedy obiekt rozciąga się równomiernie w każdą stronę.

Jeśli ta opcja jest odznaczona możemy rozciągnąć obiekt nieproporcjonalnie, tylko w jednym, wybranym kierunku.

Są jeszcze opcje „edytuj połączone części” oraz „wybierz teksturę”.

Po ich wybraniu edytowany element dzieli się na poszczególne części (np pasek = pasek właściwy + ozdoba). Każdą z tych części można wtedy edytować w celu przesunięcia, obrócenia, rozciągnięcia.

Bardzo często zdarza się tak że włosy, ubrania mają specjalne skrypty do zmiany rozmiaru. Są wtedy nie do modyfikacji, ale bez trudu można je dopasować przy pomocy skryptu. Wystarczy kliknąć myszką element ze skryptem. Oskryptowane mogą być włosy, spódnica, rękaw lub jego część, pasek, cholewki butów itp)

W rogu ekranu otwiera się pole dialogowe z którego wybieramy czy chcemy zmienić rozmiar danego prima (this prim), czy wszystkich primów (all prims). Po wybraniu odpowiedniej opcji w kolejnym polu dialogowym możemy wybierać m.in.: skalę zmiany (np +1%, -1%) czy powrót do stanu sprzed zmianą (revert).

A w ogóle – co to jest prim?
Prim jest podstawową jednostką budowlana w SL. Wszystko zbudowane jest z primów – domy, krzesła, drzewa, włosy, ubrania, biżuteria. Jedne obiekty mają dużo prim a inne mało. Żeby sprawdzić ile dany przedmiot (czy część naszej garderoby) ma prim wystarczy kliknąć i wybrać opcje „edytuj”.

Poniżej opcji przesuwania czy obracania mamy ważną informację – z ilu prim dany przedmiot jest zbudowany.

Idziemy na zakupy – cz.2

Jestem zadowolona ze swego wyglądu, ale jednak coś jeszcze mojemu awatarowi brakuje. Brakuje mu naturalności. Porusza się bardzo mechanicznie, jak lalka lub ludzik z gry „Sims-y”. Trzeba to zmienić.
Muszę poszukać animacji chodzenia i stania. Po angielsku to się nazywa Animation Override (w skrócie AO).
Wpisujemy więc w wyszukiwarkę „Animation Override”. Znalazłam sklep Vista Animations.

Sklep jest naprawdę duży. Troszkę czasu mi zajęło obejrzenie wszystkiego. Zauważyłam także mnóstwo klientów. Widocznie twórca ma już wyrobioną markę w SL.

Po dłuższym czasie moje poszukiwania zostały zwieńczone sukcesem i znalazłam skromne AO za 1L$. Na początek musi wystarczyć.

Na szczęście nie trzeba rozpakowywać, wystarczy kliknąć „Ubierz”. AO instaluje się automatycznie w lewym dolnym rogu ekranu jako hud.
Męskie AO także znalazłam. Też za 1L$. Skromne, ale dla początkującego awatara wystarczy.

Muszę przyznać, że awatar od razu lepiej się porusza, inaczej (ładniej) stoi.

Postanowiłam poszukać więcej freebiesów. Przydałyby się włosy, może tatuaż, biżuteria. Szukam sklepów Freebie lub Dollarbie (rzeczy za symbolicznego 1L$). Oczywiście szukam w rejonie Polska.

Upss, trafiłam w środek morza. Chyba sklep został zlikwidowany…

Tak bywa, nawet bardzo często. Sklepy, kluby a nawet całe landy mogą być zlikwidowane przez swego twórcę. Nie zrażam się jednak szybko. Szukam dalej.

Tym razem trafiłam bezbłędnie.

Porozglądałam się uważnie po sklepie i znalazłam cały komplet ubrań wraz z butami i włosami – za free oczywiście. Kupuję bez zastanowienia. I kilka innych też.

Są rożne – bardziej i mniej eleganckie, bardziej i mniej sexi, w kompletach z włosami i tatuażami lub tylko same ubrania. Jest w czym wybierać. Damskie i męskie ubrania, a nawet kompletne awatary.

Jest tego kilka pomieszczeń, nie zdążyłam wszystkiego zwiedzić. Oczywiście znalazłam także rzeczy droższe niż 1L$, ale mogę powiedzieć że były to ceny na „kieszeń” każdego początkującego awatara.
I tu mała refleksja – dlaczego te rzeczy są takie tanie? Przecież większość z nich jest naprawdę dobrej jakości. Otóż bywa tak że twórca danej kreacji podarował lub sprzedał ją komuś w jako rzecz z ograniczonymi prawami (np copy+trans lub copy+mod). Wtedy nowy właściciel może z nią zrobić to samo – podarować, sprzedać itp.
Druga możliwość to taka, że twórca sam wystawia swoje rzeczy za free lub za symbolicznego 1L$. Robi promocję lub sprzedaje jakieś swoje stare produkty.
Niestety bywa też tak, że produkty zostają nielegalnie skopiowane a później nielegalnie rozprowadzane po SL.
Jak rozpoznać, czy to co mamy w szafie nie jest kradzione?
Przede wszystkim nie przyjmujmy bezkrytycznie rzeczy od nieznajomych. To znaczy – przyjąć możemy (nie popadajmy w paranoję), ale taki podarunek należało by sprawdzić. To samo z produktami które można kupić za free lub za bardzo niska cenę, szczególnie gdy widać, że coś jest bardzo dobrej jakości.
Przede wszystkim kradziony (nielegalnie skopiowany) produkt (ubranie, budynek, animacja) jest full perm, to znaczy posiada wszelkie prawa – kopiowanie, modyfikowanie, oddawanie (copy, mod, trans). Sprawdzić czy w polu kreatora jest wpisane jego imię i nazwisko. Można sprawdzić profil kreatora, a także zadać sobie trochę trudu, odszukać jego sklepy i zobaczyć jego produkty.
No dobrze, sprawdzić, ale jak? Najprościej jak tylko można – kliknąć prawym przyciskiem myszki w dany przedmiot – powiedzmy w spódnicę i z menu wybrać „edytuj”.

Widzimy takie opcje jak nazwa, opis, twórca, właściciel, grupa. Poniżej jest informacja „Nie możesz (lub możesz) modyfikować tego obiektu”. A na samym końcu widzimy opcje co może zrobić następny właściciel. W przypadku mojej spódnicy mogę ją tylko oddać lub sprzedać. Nie mogę jej skopiować co oznacza, że jeśli komuś ją podaruję ona zniknie z mojej szafy. Nie mogę jej modyfikować, czyli np zmienić jej koloru.
Jeśli masz z swojej szafie ubrania lub skiny bardzo dobrej jakości i są one full perm czyli masz do nich wszystkie prawa: kopiowanie, modyfikowanie i oddawanie – to możesz być pewien, że są one nielegalnie skopiowane i rozprowadzane. Najlepiej wtedy się ich po prostu pozbyć wyrzucając do kosza.
Odnośnie kradzionych przedmiotów, już trzy lata temu na forum SecondLife.pl ukazała się petycja:

Wspieraj kreatorów w Second Life unikając sklepów, które sprzedają kradzione tekstury i przywłaszczają sobie własność intelektualna.

Nie kupuj kradzionych produktów!

Wiele sklepów z darmowymi lub tanimi produktami jest po brzegi wypełnionych kradzionym towarem.

– Sprawdź, czy sklep sprzedaje różnorodne produkty, które wyglądają na stworzone przez więcej niż jedną osobę. (Nie używane, pojedyncze przedmioty na „wyprzedażach garażowych”, ale będące w ciągłej sprzedaży)

– Jeśli cena jest bardzo niska, a jakość bardzo dobra, najprawdopodobniej masz do czynienia z kradzionym produktem.

– Jeśli rozpoznasz produkt, który gdzieś już widziałeś i podejrzewasz, że jest kradziony, zrób screenshota, zapisz Landmark, umieść wszystko w Notce i wyślij kreatorowi, który wg Ciebie jest twórcą oryginału.

NIE PRÓBUJ KONTAKTOWAĆ SIĘ Z OSOBĄ, KTÓRĄ PODEJRZEWASZ O KRADZIEŻ! Bardzo doceniamy Twoje wsparcie i lojalność, ale takie działanie wystawi Cię tylko niepotrzebnie na ryzyko otrzymania Abuse Report i skłoni złodzieja do zmiany lokalizacji lub konta, a tym samym uczyni trudniejszym znalezienie go przez ofiarę kradzieży. Kreatorzy potrzebują czasu na śledztwo i wypełnienie DMCA (Digital Millennium Copyright Act).

Jeszcze raz dziękuje za pomoc i wsparcie!

Gwen Carillon
Content Creators Association
http://contentcreatorsassociation.blogspot.com/
_______________________________________________________________________________________

Nota od tłumacza:

Jeśli jesteś kreatorem i ofiarą kradzieży, możesz zgłosić się do CCA w celu uzyskania porady.
Są tam doświadczeni ludzie, którzy pomogą Ci podjąć odpowiednie kroki.

W imieniu Gwen Carillon i CCA

Morrigan Polanski

Petycja jest nadal aktualna i pozostanie aktualna tak długo, jak w SL będą nieuczciwi rezydenci kradnący produkty czyjejś ciężkiej pracy.

Idziemy na zakupy

No dobrze, zarobiłam kilka lindenów na wirtualnych drzewkach i tańcząc. Teraz potrzebowałabym zmienić swoje ubranie i może wygląd też. Ale to co mam w szafie niezbyt mi się podoba. Poza tym mają to wszystkie nowe awatary, a ja jestem indywidualistką.
No tak, ale gdzie znaleźć darmowe ubrania? Bo te kilka lindenów na moim koncie to zdecydowanie za mało…
Przypomniało mi się że na ścianie w „CrEaTiViTy” wisiały tablice z informacjami. Może będą tam także adresy sklepów z darmowymi rzeczami.
Wróciłam więc na „CrEaTiViTy” i odszukałam ścianę z informacjami. Przy okazji znalazłam kolejne drzewko z lindenami. Niestety jest dla awatarów poniżej 30 dni „życia” w SL. Ja mam już 32 dni więc nie mogłam skorzystać z wiszących tam pieniążków.

Zauważyłam napis „Freebies”. Kliknęłam w niego i otrzymałam notkę z bardzo ważnymi informacjami na temat ubrań. Na dole notki znalazłam adres polskiego sklepu z freebiesami.
Oczywiście natychmiast się do niego teleportowałam.
Po przybyciu na miejsce znalazłam tablicę z adresem do właściwego sklepu oraz reklamy dwóch damskich shape. Po kliknięciu na tablice z napisem „Freebiesowo” otrzymałam kolejny adres.

Trafiłam pod właściwy adres: mały domek prawie na pustkowiu, w zimowej scenerii.

W środku mnóstwo rzeczy: shape, ubrania, buty, animacje, maskotki, skyboxy.

Postanowiłam kupić kilka rzeczy.
Na początek skin i shape w jednym pakiecie. Wybrałam „Oliwia skin&shape”. Kliknęłam w tablice ze zdjęciem i otrzymałam info że jestem w SL od 32 dni i mogę kupić ten komplet za 1L$.


Więc klikam w opcję „ZAPŁAĆ”. Po chwili otrzymałam wiadomość że obiekt który kupiłam (czyli Oliwia skin&shape) jest już w mojej szafie.

Teraz przyszedł czas na nowy ciuch. Poniżej znalazłam fotkę zielonej sukienki o wdzięcznej nazwie „Prowincja”. Klik prawym przyciskiem myszki na zdjęcie i z menu wybieram „KUP”.

Z informacji wynika że sukienka w komplecie z butami kosztuje 1L$. Klikam więc ponownie na „KUP” i jak przedtem otrzymuje informację że zapłaciłam i że przedmiot znajduje się w mojej szafie.
Zawsze otrzymujemy informację komu płacimy (imię i nazwisko twórcy), ile płacimy (dokładna kwota) oraz za co płacimy (nazwa zakupionego towaru). Nazwy ubrań są po angielsku więc jeśli nie jesteśmy pewni co kupujemy radzę sprawdzić w jakimś słowniku on-line, lub na google translator.
Czy zakupiona rzecz do nas dotarła możemy sprawdzić w naszej szafie: zakładka „walizka”/ostatnio dodane obiekty.

W zakładce „Ostatnio dodane obiekty” pokazują sie wszystkie nasze nowe rzeczy, zakupione od momentu ostatniego logowania. czyli jeśli coś kupiliśmy godzine temu, potem wylogowaliśmy się (powiedzmy na obiad) i następnie ponownie zalogowaliśmy się do SL to zakładka ta pozostanie pusta. A rzecz zakupiona godzinę temu będzie w zakładce „walizka”/wszystkie obiekty/moja szafa.
Czasem bywa tak że nie potrafimy znaleźć tej nowej rzeczy. Nie pamiętamy jej nazwy, nie jesteśmy pewni co to było. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest wejść na stronkę naszego konta: http://www.secondlife.com
U góry ekranu klikamy w opcję „JA” i wybieramy „Dashboard”. Otwiera nam się okienko przegladarki internetowej wbudowanej w przeglądarkę Second Life.

Widzimy że adres stronki jest juz wpisany, klikamy więc w „Załaduj” i po chwili jestesmy na stronie swojego konta.

Stronka jest po angielsku. Niestety tworcy SL jeszcze nie pomyśleli o rezydentach z Polski i nie przewidzieli na stronce języka polskiego. Ale poradzimy sobie. Po lewej stronie ekranu, pod logo SL i naszym imieniem jest menu. Szukamy w nim zakładki „Transaction history” (historia transakcji).

Możemy wybrać daty od kiedy do kiedy chcemy sprawdzić nasze transakcje. Możemy zaznaczyć lub odznaczyć transakcje za 0L$. Możemy zobaczyć 500 ostatnich transakcji. Zjeżdżamy w dól strony i możemy sprawdzić co, gdzie, od kogo i za ile kupiliśmy.

Tę stronę możemy również otworzyć z zewnętrznej przeglądarki (np z Firefox). W tym celu klikamy w „Użyj mojej przeglądarki” znajdujące się na dole okna wbudowanej przeglądarki. Możemy też zaznaczyć „Zawsze otwieraj w mojej przeglądarce internetowej.

Wtedy jednak strona wymaga logowania, do ktorego używamy tych samych danych co do logowania w SL.

Teraz warto sprawdzić co kupiłam, czyli ubrać nowe rzeczy. Najpierw skina i shape. Musiałam przeszukać „walizkę” żeby tego skina znaleźć. Znalazłam go w folderze „Obiekty”.

No dobrze, ale jak to założyć? Miał być skin i shape a w szafie mam tylko czerwony sześcianik? Klikam w „Załóż” i na ręku pojawia mi się pudło. Co to ma niby być???

Spokojnie, bez paniki. Zakupione rzeczy trzeba rozpakować. Ponownie klikam więc na sześcianik w szafie i wybieram opcję „Odłącz od siebie”. Następnie myszką przeciągam sześcianik na podłogę sklepu.

Gdy pudełko mamy juz „wyciągnięte” z szafy klikamy w nie i z menu wybieramy opcję „Otwórz”. Na ekranie monitora pokaże nam się informacja z zawartością obiektu (czyli pudełka).

Klikamy w „Kopiuj do szafy”. Okienko znika, za to w szafie przybywa nam folder. W moim przypadku jest to folder o nazwie „Prowincja – Oliwia shape&skin”.

To samo muszę zrobić w przypadku zakupionej sukienki. Wyciągnąć z szafy, otworzyć, skopiować do szafy. Warto jeszcze po sobie „posprzątać”, czyli zabrać z powrotem do szafy wyciągnięte podełka. Wystarczy kliknąć w każde pudlo z osobna i z menu wybrać opcję „Weź”.
Teraz mogę założyć zakupione rzeczy. I porównać swój wygląd przed i po metamorfozie.

Na koniec mała, ale ważna uwaga. Nie zawsze można „rozpakować” zakupione rzeczy bezpośrednio w sklepie. Czasem właściciel landu nie pozwala na to aby każdy bez wyjątku mógł sobie wystawiać co tylko chce. Wtedy musimy poszukać odpowiedniego miejsca zwanego „sandbox” czyli „piaskownica”. Tam bez przeszkód możemy „wyciągnąć” swoje rzeczy z szafy i „rozpakować” je.

Wirtualna waluta

Bardzo częstym pytaniem przewijającym się na forum SecondLife.pl oraz w rozmowach nowych awatarów jest pytanie o to jak zdobyć wirtualną walutę Second Life.
Wirtualną walutą w SL są Linden Dolary (L$). Generalnie można funkcjonować w wirtualnym świecie w ogóle bez pieniędzy. Tutaj nie musimy jeść, pić, nie potrzebne są nam samochody, autobusy czy inne środki transportu, nie musimy płacić za wstęp na imprezy. Nawet ubrania możemy mieć za darmo, wystarczy tylko umieć znajdować okazje i gratisy zwane freebies.
Jednak często nie wyobrażamy sobie „życia” bez pieniędzy, nawet tego wirtualnego. Jak więc zdobyć wirtualne pieniądze? Otóż jest kilka sposobów.
Jednym z nich, przeznaczonym szczególnie dla nowych awatarów (takich które mają maksymalnie 60 dni w SL) jest zbieranie L$ z drzewek. Tak, w wirtualnym świecie pieniądze mogą rosnąc na drzewach. Spróbujemy?
Wpisujemy w wyszukiwarkę „tree money”.

Wśród masy landmarków wybieramy takie które w opisie mają słowa „tree money” i robimy teleport.

Po wylądowaniu musimy rozejrzeć się za drzewkiem. Drzewo z lindenami wygląda jak typowe jesienne drzewo z czerwono-złotymi liśćmi.

Gdy znajdziemy już takie drzewko musimy cierpliwie czekać. Co jakiś czas, średnio od 10 do 30 minut na drzewku „wyrasta” 1L$.

Naszym zadaniem jest go odnaleźć wśród liści i „zerwać” przez dotknięcie myszką.

Po kliknięciu 1L$ zasili nasze konto a my otrzymamy informację, że ktoś zapłacił nam 1L$.

Teraz za kolejne 10-30 minut możemy zerwać następnego lindena. Ja w ten sposób w ciągu 1,5 godziny wzbogaciłam się o 3L$. Nie jest to oszałamiająca kwota, ale jak na początek i tak dobrze. Na zebranie w ten sposób pieniędzy mamy maksymalnie 60 dni od swego pierwszego logowania.
Czasem na tych drzewkach „rosną” owoce – jabłka, banany, pomarańcze. Każdy owoc także ma swoją wartość:
– jabłko 5L$,
– banan 10L$,
– pomarańcza 15 L$
Trzeba jednak mieć szczęście żeby znaleźć i zerwać owoc. Możemy odwiedzić kilka drzew, nie musimy ciągle stać przy jednym.
Inną metodą „zarabiania” w SL jest campowanie. Campowanie polega na staniu, siedzeniu lub tańczeniu w konkretnym miejscu (tzw. polecamp) przez określony czas. Zarabia się średnio od 1L$ za 15-20 minut, do 10L$ za 60 minut.
Najszybciej znajdziemy pola do campowania wpisując w wyszukiwarkę „job in SL”. Wśród landmarków znalazłam Second Life Job Agency.

Postanowiłam się tam teleportować.
Po przybyciu na miejsce automatycznie dostajemy zaproszenie do grupy. Warto przyjąć to zaproszenie, bo inaczej nie będziemy mogli tam zarabiać. na miejscu znalazłam duży region z padami (polami) do tańca.

Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszki na pole i z menu wybrać „Dance”. Nasza postać natychmiast stanie na polu a pod naszymi stopami ukaże się żółty napis. Dostaniemy także informację że mamy 15 sekund na wskazanie poprawnego napisu w menu.

Po poprawnym wybraniu słowa otrzymujemy menu z wyborem charakteru tańca.

Ja wybrałam pole na którym po 20 minutach tańca otrzymałam 2 L$.
Oczywiście campowanie nie musi być wyłącznie tańczeniem. Możemy także siedzieć i zarabiać.

Klikamy z krzesło, wybieramy z menu „Usiądź tutaj” i siadamy.
Istnieją także miejsca gdzie można np. sprzątać i zarabiać. Działa to na tej samej zasadzie. Zawsze pisze ile czasu należy poświecić i jaka kwotę otrzymamy po zakończeniu „pracy”
Mała uwaga: często podczas campowania trzeba być aktywnym (tzn. siedzieć przy komputerze) i wpisywać na czat lokalny wyrazy ukazujące się albo pod naszymi nogami albo dostarczane nam w wiadomości. Mogą to być również zagadki matematyczne, typu: wpisz wynik 17-3. Na wpisanie słowa lub wyniku przeważnie jest od 30 do 60 sekund. Gdy nie zdążymy zostajemy „wyrzuceni” z pola i musimy zaczynać od nowa.
Przynależność do grupy Second Life Job Agency ma jeszcze jedna dobrą stronę. Ponieważ otrzymujemy informacje o różnych ofertach pracy.

Często są to oferty zagranicznych klubów. Możemy pracować w charakterze hosta, barmana, ochroniarza. Często poszukiwane są tancerki. Oczywiście żeby pracować w zagranicznym klubie trzeba znać przynajmniej język angielski w stopniu komunikatywnym lub posiadać bardzo dobrego tłumacza.
Taka praca jest zazwyczaj dużo lepiej płatna niż campowanie, jednak mało kiedy do klubów przyjmowane są osoby mające poniżej 1-2 miesięcy „stażu” w SL, które SL maja już opanowany i mogą pomóc innym, początkującym rezydentom.
Kolejnym sposobem na zdobycie wirtualnej waluty jest jej zakup za realne pieniądze (złotówki, dolary, euro).
Wybierzemy się więc do polskiego wirtualnego banku. W wyszukiwarce wpisujemy „Polska – linden exchange”.

Z adresów wybieramy PODEX EXCHANGE

Klikamy „teleport” i po chwili jesteśmy na miejscu. Oczywiście wita nas zaproszenie do grupy.

Generalnie w zaproszeniu otrzymujemy wszelkie informacje o cenie i sposobie zakupu oraz o osobie do ktorej można się zwrócić w sprawie zakupu wirtualnej waluty. Podex bank ma także swoja stronę internetową na której znajdziemy wiele cennych informacji: http://www.podex.com.pl/
Drugim znanym mi wirtualnym bankiem jest DX Exchange. Więcej informacji na stronie http://www.dxexchange.pl/

Oczywiście firm oferujących wymianę realnych pieniędzy na wirtualne jest znacznie więcej. Zawsze warto sprawdzić ofertę przed zakupem.

Wyszukiwarka

Przeglądając forum SecondLife.pl zauważyłam że bardzo dużo osób po zalogowaniu się do SL automatycznie szuka miejsc w którym przebywa najwięcej Polaków. Dla niektórych osób jest to wręcz priorytet, często z powodu nieznajomości żadnego języka obcego źle się czują na „zagranicznych” landach.
W jaki sposób i gdzie znaleźć polskie miejsca na mapie SL?
Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne.
Na górnej listwie przeglądarki pod aktualna godziną znajduje się pole wyszukiwarki – lupa i szary napis „Szukaj”. Wystarczy w to miejsce wpisać słowo „Polska” i nacisnąć Enter na klawiaturze.

Otwiera nam się okienko wyszukiwarki, w której możemy dokładniej określić co chcemy znaleźć.
Wyszukiwarka ma kilka zakładek głównych:
– search (szukaj)
– events (wydarzenia)
– destinations guide (poradniki)
– classifields (ogłoszenia)
W większości korzystamy z zakładki głównej czyli Search (szukaj). Ta zakładka podzielona jest na kilka podrzędnych zakładek:
– all results (wszystkie rezultaty)
– people (ludzie, osoby – wyszukiwarka konkretnych osób)
– places (miejsca – wyszukiwarka miejsc)
– events (wydarzenia – wyszukiwarka konkretnych wydarzeń)
– grupy (wyszukiwarka grup)
– land sales (ziemia na sprzedaż – wyszukiwarka miejsc do sprzedaży)

Klikamy w zakładkę „Places” i po chwili znajdziemy listę polskich miejsc w SL.

Listę polskich miejsc możemy sortować wg różnych kryteriów:
– relevance (tematycznie)
– nazwa (nazwa miejsca/klubu/sklepu)
– region name (nazwa regionu/landu)
– traffic (popularność miejsca)
Dodatkowo możemy sortować rosnąco lub malejąco (np popularność miejsca czyli od najmniejszej do największej lub odwrotnie), alfabetycznie ( np nazwa miejsca od A do Z lub od Z do A) itd.
Ja wybrałam sortowanie wg popularności miejsca. Jeśli strzałeczka przy napisie „Traffic” ma grot skierowany w dół wtedy na początku listy znajdują się miejsca najpopularniejsze, czyli mówiąc językiem SL te z największym traffikiem.

Żeby dowiedzieć się coś więcej o danym miejscu wystarczy kliknąć w jego nazwę. Otrzymujemy wtedy dokładniejszą informacje o danym miejscu, logo tego miejsca, nazwę parceli (ziemi) na której się znajduje, wielkość parceli, kategoria (np zakupy, zabawa, edukacja).

Pod opisem miejsca mamy do wyboru dwa przyciski:
– teleport – dwokrotne kliknięcie pozwala przenieść się czyli teleportować do tego miejsca
– profile – pokazuje profil miejsca

Przejrzałam w ten sposób całą listę polskich miejsc. Pomiędzy klubami, sklepami i innymi miejscami rozrywki, relaksu lub spotkań towarzyskich znalazłam polskie centrum informacji dla nowych rezydentów „Creativity”

Postanowiłam teleportować się w to miejsce i sprawdzić czego mogę się tam dowiedzieć i nauczyć. Dwukrotne kliknięcie w „Teleport” i po chwili wylądowałam w nowym dla mnie miejscu.
Po przybyciu na miejsce od razu dostałam zaproszenie do grupy. Zaproszenia oraz prywatne wiadomości zwane IM pokazują się na dolnym pasku przeglądarki w prawym rogu. Zaproszenia mają szarą ikonę koperty a IM ikonę dymku (jak w komiksach) i dodatkowo miniaturkę fotki osoby piszącej.

Po kliknięciu w ikonę koperty otwiera się małe okienko ze skrótem treści. Po kliknięciu okienko to rozwija się pokazując całą treść.

Treść takiego zaproszenia obejmuje zwykle imię osoby zapraszającej do grupy (Hybird Engineer), określenie kosztu przynależności do grupy (there is no cost to join this group – brak kosztów przynależności do grupy), nazwę grupy (CrEaTiViTy) oraz opis grupy (If you wonder what to do in Second Life, this is a group to support you in searching of your way in world of imagination – Jeśli zastanawiasz się co zrobić w Second Life, to jest grupa, aby Ci pomóc w poszukiwaniu swojej drogi w świat wyobraźni).
Na dole trzy opcje do wyboru:
– zaakceptuj – akceptując automatycznie stajesz się członkiem grupy
– odmów
– info
Każdy decyduje sam, którą opcje wybierze. Jeśli zdecydujemy się na przystąpienie do grupy staniemy się jej pełnoprawnym członkiem. Będziemy otrzymywać wszystkie informacje grupowe, będziemy mogli rozmawiać na czacie lokalnym grupy. Będziemy mieć grupę w swoim profilu.

W CrEaTiViTy możemy znaleźć dużo istotnych informacji. Możemy skontaktować się z wolontariuszem, który odpowie na nasze pytania, w przystępny sposób objaśni zasady działania Viewera, pomoże rozwiać wątpliwości na temat życia w SL.

Ekipa CrEaTiViTy prowadzi również kursy dokształcające w SL:
– kurs modelingu
– kurs ABC Second Life dla nowych rezydentów
– kurs tworzenia włosów.
Kursy takie znacznie ułatwiają egzystowanie w SL, gdyż ze zwykłego rezydenta możemy stać się także twórcą. Możemy tworzyć i sprzedawać swoje wyroby w wirtualnym świecie.

Chmurka tagów