Wirtualna waluta

Bardzo częstym pytaniem przewijającym się na forum SecondLife.pl oraz w rozmowach nowych awatarów jest pytanie o to jak zdobyć wirtualną walutę Second Life.
Wirtualną walutą w SL są Linden Dolary (L$). Generalnie można funkcjonować w wirtualnym świecie w ogóle bez pieniędzy. Tutaj nie musimy jeść, pić, nie potrzebne są nam samochody, autobusy czy inne środki transportu, nie musimy płacić za wstęp na imprezy. Nawet ubrania możemy mieć za darmo, wystarczy tylko umieć znajdować okazje i gratisy zwane freebies.
Jednak często nie wyobrażamy sobie „życia” bez pieniędzy, nawet tego wirtualnego. Jak więc zdobyć wirtualne pieniądze? Otóż jest kilka sposobów.
Jednym z nich, przeznaczonym szczególnie dla nowych awatarów (takich które mają maksymalnie 60 dni w SL) jest zbieranie L$ z drzewek. Tak, w wirtualnym świecie pieniądze mogą rosnąc na drzewach. Spróbujemy?
Wpisujemy w wyszukiwarkę „tree money”.

Wśród masy landmarków wybieramy takie które w opisie mają słowa „tree money” i robimy teleport.

Po wylądowaniu musimy rozejrzeć się za drzewkiem. Drzewo z lindenami wygląda jak typowe jesienne drzewo z czerwono-złotymi liśćmi.

Gdy znajdziemy już takie drzewko musimy cierpliwie czekać. Co jakiś czas, średnio od 10 do 30 minut na drzewku „wyrasta” 1L$.

Naszym zadaniem jest go odnaleźć wśród liści i „zerwać” przez dotknięcie myszką.

Po kliknięciu 1L$ zasili nasze konto a my otrzymamy informację, że ktoś zapłacił nam 1L$.

Teraz za kolejne 10-30 minut możemy zerwać następnego lindena. Ja w ten sposób w ciągu 1,5 godziny wzbogaciłam się o 3L$. Nie jest to oszałamiająca kwota, ale jak na początek i tak dobrze. Na zebranie w ten sposób pieniędzy mamy maksymalnie 60 dni od swego pierwszego logowania.
Czasem na tych drzewkach „rosną” owoce – jabłka, banany, pomarańcze. Każdy owoc także ma swoją wartość:
– jabłko 5L$,
– banan 10L$,
– pomarańcza 15 L$
Trzeba jednak mieć szczęście żeby znaleźć i zerwać owoc. Możemy odwiedzić kilka drzew, nie musimy ciągle stać przy jednym.
Inną metodą „zarabiania” w SL jest campowanie. Campowanie polega na staniu, siedzeniu lub tańczeniu w konkretnym miejscu (tzw. polecamp) przez określony czas. Zarabia się średnio od 1L$ za 15-20 minut, do 10L$ za 60 minut.
Najszybciej znajdziemy pola do campowania wpisując w wyszukiwarkę „job in SL”. Wśród landmarków znalazłam Second Life Job Agency.

Postanowiłam się tam teleportować.
Po przybyciu na miejsce automatycznie dostajemy zaproszenie do grupy. Warto przyjąć to zaproszenie, bo inaczej nie będziemy mogli tam zarabiać. na miejscu znalazłam duży region z padami (polami) do tańca.

Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszki na pole i z menu wybrać „Dance”. Nasza postać natychmiast stanie na polu a pod naszymi stopami ukaże się żółty napis. Dostaniemy także informację że mamy 15 sekund na wskazanie poprawnego napisu w menu.

Po poprawnym wybraniu słowa otrzymujemy menu z wyborem charakteru tańca.

Ja wybrałam pole na którym po 20 minutach tańca otrzymałam 2 L$.
Oczywiście campowanie nie musi być wyłącznie tańczeniem. Możemy także siedzieć i zarabiać.

Klikamy z krzesło, wybieramy z menu „Usiądź tutaj” i siadamy.
Istnieją także miejsca gdzie można np. sprzątać i zarabiać. Działa to na tej samej zasadzie. Zawsze pisze ile czasu należy poświecić i jaka kwotę otrzymamy po zakończeniu „pracy”
Mała uwaga: często podczas campowania trzeba być aktywnym (tzn. siedzieć przy komputerze) i wpisywać na czat lokalny wyrazy ukazujące się albo pod naszymi nogami albo dostarczane nam w wiadomości. Mogą to być również zagadki matematyczne, typu: wpisz wynik 17-3. Na wpisanie słowa lub wyniku przeważnie jest od 30 do 60 sekund. Gdy nie zdążymy zostajemy „wyrzuceni” z pola i musimy zaczynać od nowa.
Przynależność do grupy Second Life Job Agency ma jeszcze jedna dobrą stronę. Ponieważ otrzymujemy informacje o różnych ofertach pracy.

Często są to oferty zagranicznych klubów. Możemy pracować w charakterze hosta, barmana, ochroniarza. Często poszukiwane są tancerki. Oczywiście żeby pracować w zagranicznym klubie trzeba znać przynajmniej język angielski w stopniu komunikatywnym lub posiadać bardzo dobrego tłumacza.
Taka praca jest zazwyczaj dużo lepiej płatna niż campowanie, jednak mało kiedy do klubów przyjmowane są osoby mające poniżej 1-2 miesięcy „stażu” w SL, które SL maja już opanowany i mogą pomóc innym, początkującym rezydentom.
Kolejnym sposobem na zdobycie wirtualnej waluty jest jej zakup za realne pieniądze (złotówki, dolary, euro).
Wybierzemy się więc do polskiego wirtualnego banku. W wyszukiwarce wpisujemy „Polska – linden exchange”.

Z adresów wybieramy PODEX EXCHANGE

Klikamy „teleport” i po chwili jesteśmy na miejscu. Oczywiście wita nas zaproszenie do grupy.

Generalnie w zaproszeniu otrzymujemy wszelkie informacje o cenie i sposobie zakupu oraz o osobie do ktorej można się zwrócić w sprawie zakupu wirtualnej waluty. Podex bank ma także swoja stronę internetową na której znajdziemy wiele cennych informacji: http://www.podex.com.pl/
Drugim znanym mi wirtualnym bankiem jest DX Exchange. Więcej informacji na stronie http://www.dxexchange.pl/

Oczywiście firm oferujących wymianę realnych pieniędzy na wirtualne jest znacznie więcej. Zawsze warto sprawdzić ofertę przed zakupem.

Comments on: "Wirtualna waluta" (1)

  1. Sylwester Polandia said:

    Dobrze napisany poradnik dla nowych rezydentów. Idziesz jak burza z poradnikami. Życzę wytrwałości.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Chmurka tagów

%d bloggers like this: