No dobrze, zarobiłam kilka lindenów na wirtualnych drzewkach i tańcząc. Teraz potrzebowałabym zmienić swoje ubranie i może wygląd też. Ale to co mam w szafie niezbyt mi się podoba. Poza tym mają to wszystkie nowe awatary, a ja jestem indywidualistką.
No tak, ale gdzie znaleźć darmowe ubrania? Bo te kilka lindenów na moim koncie to zdecydowanie za mało…
Przypomniało mi się że na ścianie w „CrEaTiViTy” wisiały tablice z informacjami. Może będą tam także adresy sklepów z darmowymi rzeczami.
Wróciłam więc na „CrEaTiViTy” i odszukałam ścianę z informacjami. Przy okazji znalazłam kolejne drzewko z lindenami. Niestety jest dla awatarów poniżej 30 dni „życia” w SL. Ja mam już 32 dni więc nie mogłam skorzystać z wiszących tam pieniążków.

Zauważyłam napis „Freebies”. Kliknęłam w niego i otrzymałam notkę z bardzo ważnymi informacjami na temat ubrań. Na dole notki znalazłam adres polskiego sklepu z freebiesami.
Oczywiście natychmiast się do niego teleportowałam.
Po przybyciu na miejsce znalazłam tablicę z adresem do właściwego sklepu oraz reklamy dwóch damskich shape. Po kliknięciu na tablice z napisem „Freebiesowo” otrzymałam kolejny adres.

Trafiłam pod właściwy adres: mały domek prawie na pustkowiu, w zimowej scenerii.

W środku mnóstwo rzeczy: shape, ubrania, buty, animacje, maskotki, skyboxy.

Postanowiłam kupić kilka rzeczy.
Na początek skin i shape w jednym pakiecie. Wybrałam „Oliwia skin&shape”. Kliknęłam w tablice ze zdjęciem i otrzymałam info że jestem w SL od 32 dni i mogę kupić ten komplet za 1L$.


Więc klikam w opcję „ZAPŁAĆ”. Po chwili otrzymałam wiadomość że obiekt który kupiłam (czyli Oliwia skin&shape) jest już w mojej szafie.

Teraz przyszedł czas na nowy ciuch. Poniżej znalazłam fotkę zielonej sukienki o wdzięcznej nazwie „Prowincja”. Klik prawym przyciskiem myszki na zdjęcie i z menu wybieram „KUP”.

Z informacji wynika że sukienka w komplecie z butami kosztuje 1L$. Klikam więc ponownie na „KUP” i jak przedtem otrzymuje informację że zapłaciłam i że przedmiot znajduje się w mojej szafie.
Zawsze otrzymujemy informację komu płacimy (imię i nazwisko twórcy), ile płacimy (dokładna kwota) oraz za co płacimy (nazwa zakupionego towaru). Nazwy ubrań są po angielsku więc jeśli nie jesteśmy pewni co kupujemy radzę sprawdzić w jakimś słowniku on-line, lub na google translator.
Czy zakupiona rzecz do nas dotarła możemy sprawdzić w naszej szafie: zakładka „walizka”/ostatnio dodane obiekty.

W zakładce „Ostatnio dodane obiekty” pokazują sie wszystkie nasze nowe rzeczy, zakupione od momentu ostatniego logowania. czyli jeśli coś kupiliśmy godzine temu, potem wylogowaliśmy się (powiedzmy na obiad) i następnie ponownie zalogowaliśmy się do SL to zakładka ta pozostanie pusta. A rzecz zakupiona godzinę temu będzie w zakładce „walizka”/wszystkie obiekty/moja szafa.
Czasem bywa tak że nie potrafimy znaleźć tej nowej rzeczy. Nie pamiętamy jej nazwy, nie jesteśmy pewni co to było. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest wejść na stronkę naszego konta: http://www.secondlife.com
U góry ekranu klikamy w opcję „JA” i wybieramy „Dashboard”. Otwiera nam się okienko przegladarki internetowej wbudowanej w przeglądarkę Second Life.

Widzimy że adres stronki jest juz wpisany, klikamy więc w „Załaduj” i po chwili jestesmy na stronie swojego konta.

Stronka jest po angielsku. Niestety tworcy SL jeszcze nie pomyśleli o rezydentach z Polski i nie przewidzieli na stronce języka polskiego. Ale poradzimy sobie. Po lewej stronie ekranu, pod logo SL i naszym imieniem jest menu. Szukamy w nim zakładki „Transaction history” (historia transakcji).

Możemy wybrać daty od kiedy do kiedy chcemy sprawdzić nasze transakcje. Możemy zaznaczyć lub odznaczyć transakcje za 0L$. Możemy zobaczyć 500 ostatnich transakcji. Zjeżdżamy w dól strony i możemy sprawdzić co, gdzie, od kogo i za ile kupiliśmy.

Tę stronę możemy również otworzyć z zewnętrznej przeglądarki (np z Firefox). W tym celu klikamy w „Użyj mojej przeglądarki” znajdujące się na dole okna wbudowanej przeglądarki. Możemy też zaznaczyć „Zawsze otwieraj w mojej przeglądarce internetowej.

Wtedy jednak strona wymaga logowania, do ktorego używamy tych samych danych co do logowania w SL.

Teraz warto sprawdzić co kupiłam, czyli ubrać nowe rzeczy. Najpierw skina i shape. Musiałam przeszukać „walizkę” żeby tego skina znaleźć. Znalazłam go w folderze „Obiekty”.

No dobrze, ale jak to założyć? Miał być skin i shape a w szafie mam tylko czerwony sześcianik? Klikam w „Załóż” i na ręku pojawia mi się pudło. Co to ma niby być???

Spokojnie, bez paniki. Zakupione rzeczy trzeba rozpakować. Ponownie klikam więc na sześcianik w szafie i wybieram opcję „Odłącz od siebie”. Następnie myszką przeciągam sześcianik na podłogę sklepu.

Gdy pudełko mamy juz „wyciągnięte” z szafy klikamy w nie i z menu wybieramy opcję „Otwórz”. Na ekranie monitora pokaże nam się informacja z zawartością obiektu (czyli pudełka).

Klikamy w „Kopiuj do szafy”. Okienko znika, za to w szafie przybywa nam folder. W moim przypadku jest to folder o nazwie „Prowincja – Oliwia shape&skin”.

To samo muszę zrobić w przypadku zakupionej sukienki. Wyciągnąć z szafy, otworzyć, skopiować do szafy. Warto jeszcze po sobie „posprzątać”, czyli zabrać z powrotem do szafy wyciągnięte podełka. Wystarczy kliknąć w każde pudlo z osobna i z menu wybrać opcję „Weź”.
Teraz mogę założyć zakupione rzeczy. I porównać swój wygląd przed i po metamorfozie.

Na koniec mała, ale ważna uwaga. Nie zawsze można „rozpakować” zakupione rzeczy bezpośrednio w sklepie. Czasem właściciel landu nie pozwala na to aby każdy bez wyjątku mógł sobie wystawiać co tylko chce. Wtedy musimy poszukać odpowiedniego miejsca zwanego „sandbox” czyli „piaskownica”. Tam bez przeszkód możemy „wyciągnąć” swoje rzeczy z szafy i „rozpakować” je.

Chmurka tagów

%d bloggers like this: