Jestem zadowolona ze swego wyglądu, ale jednak coś jeszcze mojemu awatarowi brakuje. Brakuje mu naturalności. Porusza się bardzo mechanicznie, jak lalka lub ludzik z gry „Sims-y”. Trzeba to zmienić.
Muszę poszukać animacji chodzenia i stania. Po angielsku to się nazywa Animation Override (w skrócie AO).
Wpisujemy więc w wyszukiwarkę „Animation Override”. Znalazłam sklep Vista Animations.

Sklep jest naprawdę duży. Troszkę czasu mi zajęło obejrzenie wszystkiego. Zauważyłam także mnóstwo klientów. Widocznie twórca ma już wyrobioną markę w SL.

Po dłuższym czasie moje poszukiwania zostały zwieńczone sukcesem i znalazłam skromne AO za 1L$. Na początek musi wystarczyć.

Na szczęście nie trzeba rozpakowywać, wystarczy kliknąć „Ubierz”. AO instaluje się automatycznie w lewym dolnym rogu ekranu jako hud.
Męskie AO także znalazłam. Też za 1L$. Skromne, ale dla początkującego awatara wystarczy.

Muszę przyznać, że awatar od razu lepiej się porusza, inaczej (ładniej) stoi.

Postanowiłam poszukać więcej freebiesów. Przydałyby się włosy, może tatuaż, biżuteria. Szukam sklepów Freebie lub Dollarbie (rzeczy za symbolicznego 1L$). Oczywiście szukam w rejonie Polska.

Upss, trafiłam w środek morza. Chyba sklep został zlikwidowany…

Tak bywa, nawet bardzo często. Sklepy, kluby a nawet całe landy mogą być zlikwidowane przez swego twórcę. Nie zrażam się jednak szybko. Szukam dalej.

Tym razem trafiłam bezbłędnie.

Porozglądałam się uważnie po sklepie i znalazłam cały komplet ubrań wraz z butami i włosami – za free oczywiście. Kupuję bez zastanowienia. I kilka innych też.

Są rożne – bardziej i mniej eleganckie, bardziej i mniej sexi, w kompletach z włosami i tatuażami lub tylko same ubrania. Jest w czym wybierać. Damskie i męskie ubrania, a nawet kompletne awatary.

Jest tego kilka pomieszczeń, nie zdążyłam wszystkiego zwiedzić. Oczywiście znalazłam także rzeczy droższe niż 1L$, ale mogę powiedzieć że były to ceny na „kieszeń” każdego początkującego awatara.
I tu mała refleksja – dlaczego te rzeczy są takie tanie? Przecież większość z nich jest naprawdę dobrej jakości. Otóż bywa tak że twórca danej kreacji podarował lub sprzedał ją komuś w jako rzecz z ograniczonymi prawami (np copy+trans lub copy+mod). Wtedy nowy właściciel może z nią zrobić to samo – podarować, sprzedać itp.
Druga możliwość to taka, że twórca sam wystawia swoje rzeczy za free lub za symbolicznego 1L$. Robi promocję lub sprzedaje jakieś swoje stare produkty.
Niestety bywa też tak, że produkty zostają nielegalnie skopiowane a później nielegalnie rozprowadzane po SL.
Jak rozpoznać, czy to co mamy w szafie nie jest kradzione?
Przede wszystkim nie przyjmujmy bezkrytycznie rzeczy od nieznajomych. To znaczy – przyjąć możemy (nie popadajmy w paranoję), ale taki podarunek należało by sprawdzić. To samo z produktami które można kupić za free lub za bardzo niska cenę, szczególnie gdy widać, że coś jest bardzo dobrej jakości.
Przede wszystkim kradziony (nielegalnie skopiowany) produkt (ubranie, budynek, animacja) jest full perm, to znaczy posiada wszelkie prawa – kopiowanie, modyfikowanie, oddawanie (copy, mod, trans). Sprawdzić czy w polu kreatora jest wpisane jego imię i nazwisko. Można sprawdzić profil kreatora, a także zadać sobie trochę trudu, odszukać jego sklepy i zobaczyć jego produkty.
No dobrze, sprawdzić, ale jak? Najprościej jak tylko można – kliknąć prawym przyciskiem myszki w dany przedmiot – powiedzmy w spódnicę i z menu wybrać „edytuj”.

Widzimy takie opcje jak nazwa, opis, twórca, właściciel, grupa. Poniżej jest informacja „Nie możesz (lub możesz) modyfikować tego obiektu”. A na samym końcu widzimy opcje co może zrobić następny właściciel. W przypadku mojej spódnicy mogę ją tylko oddać lub sprzedać. Nie mogę jej skopiować co oznacza, że jeśli komuś ją podaruję ona zniknie z mojej szafy. Nie mogę jej modyfikować, czyli np zmienić jej koloru.
Jeśli masz z swojej szafie ubrania lub skiny bardzo dobrej jakości i są one full perm czyli masz do nich wszystkie prawa: kopiowanie, modyfikowanie i oddawanie – to możesz być pewien, że są one nielegalnie skopiowane i rozprowadzane. Najlepiej wtedy się ich po prostu pozbyć wyrzucając do kosza.
Odnośnie kradzionych przedmiotów, już trzy lata temu na forum SecondLife.pl ukazała się petycja:

Wspieraj kreatorów w Second Life unikając sklepów, które sprzedają kradzione tekstury i przywłaszczają sobie własność intelektualna.

Nie kupuj kradzionych produktów!

Wiele sklepów z darmowymi lub tanimi produktami jest po brzegi wypełnionych kradzionym towarem.

– Sprawdź, czy sklep sprzedaje różnorodne produkty, które wyglądają na stworzone przez więcej niż jedną osobę. (Nie używane, pojedyncze przedmioty na „wyprzedażach garażowych”, ale będące w ciągłej sprzedaży)

– Jeśli cena jest bardzo niska, a jakość bardzo dobra, najprawdopodobniej masz do czynienia z kradzionym produktem.

– Jeśli rozpoznasz produkt, który gdzieś już widziałeś i podejrzewasz, że jest kradziony, zrób screenshota, zapisz Landmark, umieść wszystko w Notce i wyślij kreatorowi, który wg Ciebie jest twórcą oryginału.

NIE PRÓBUJ KONTAKTOWAĆ SIĘ Z OSOBĄ, KTÓRĄ PODEJRZEWASZ O KRADZIEŻ! Bardzo doceniamy Twoje wsparcie i lojalność, ale takie działanie wystawi Cię tylko niepotrzebnie na ryzyko otrzymania Abuse Report i skłoni złodzieja do zmiany lokalizacji lub konta, a tym samym uczyni trudniejszym znalezienie go przez ofiarę kradzieży. Kreatorzy potrzebują czasu na śledztwo i wypełnienie DMCA (Digital Millennium Copyright Act).

Jeszcze raz dziękuje za pomoc i wsparcie!

Gwen Carillon
Content Creators Association
http://contentcreatorsassociation.blogspot.com/
_______________________________________________________________________________________

Nota od tłumacza:

Jeśli jesteś kreatorem i ofiarą kradzieży, możesz zgłosić się do CCA w celu uzyskania porady.
Są tam doświadczeni ludzie, którzy pomogą Ci podjąć odpowiednie kroki.

W imieniu Gwen Carillon i CCA

Morrigan Polanski

Petycja jest nadal aktualna i pozostanie aktualna tak długo, jak w SL będą nieuczciwi rezydenci kradnący produkty czyjejś ciężkiej pracy.

Chmurka tagów

%d bloggers like this: