Jestem zadowolona ze swego wyglądu, ale jednak coś jeszcze mojemu awatarowi brakuje. Brakuje mu naturalności. Porusza się bardzo mechanicznie, jak lalka lub ludzik z gry „Sims-y”. Trzeba to zmienić.
Muszę poszukać animacji chodzenia i stania. Po angielsku to się nazywa Animation Override (w skrócie AO).
Wpisujemy więc w wyszukiwarkę „Animation Override”. Znalazłam sklep Vista Animations.

Sklep jest naprawdę duży. Troszkę czasu mi zajęło obejrzenie wszystkiego. Zauważyłam także mnóstwo klientów. Widocznie twórca ma już wyrobioną markę w SL.

Po dłuższym czasie moje poszukiwania zostały zwieńczone sukcesem i znalazłam skromne AO za 1L$. Na początek musi wystarczyć.

Na szczęście nie trzeba rozpakowywać, wystarczy kliknąć „Ubierz”. AO instaluje się automatycznie w lewym dolnym rogu ekranu jako hud.
Męskie AO także znalazłam. Też za 1L$. Skromne, ale dla początkującego awatara wystarczy.

Muszę przyznać, że awatar od razu lepiej się porusza, inaczej (ładniej) stoi.

Postanowiłam poszukać więcej freebiesów. Przydałyby się włosy, może tatuaż, biżuteria. Szukam sklepów Freebie lub Dollarbie (rzeczy za symbolicznego 1L$). Oczywiście szukam w rejonie Polska.

Upss, trafiłam w środek morza. Chyba sklep został zlikwidowany…

Tak bywa, nawet bardzo często. Sklepy, kluby a nawet całe landy mogą być zlikwidowane przez swego twórcę. Nie zrażam się jednak szybko. Szukam dalej.

Tym razem trafiłam bezbłędnie.

Porozglądałam się uważnie po sklepie i znalazłam cały komplet ubrań wraz z butami i włosami – za free oczywiście. Kupuję bez zastanowienia. I kilka innych też.

Są rożne – bardziej i mniej eleganckie, bardziej i mniej sexi, w kompletach z włosami i tatuażami lub tylko same ubrania. Jest w czym wybierać. Damskie i męskie ubrania, a nawet kompletne awatary.

Jest tego kilka pomieszczeń, nie zdążyłam wszystkiego zwiedzić. Oczywiście znalazłam także rzeczy droższe niż 1L$, ale mogę powiedzieć że były to ceny na „kieszeń” każdego początkującego awatara.
I tu mała refleksja – dlaczego te rzeczy są takie tanie? Przecież większość z nich jest naprawdę dobrej jakości. Otóż bywa tak że twórca danej kreacji podarował lub sprzedał ją komuś w jako rzecz z ograniczonymi prawami (np copy+trans lub copy+mod). Wtedy nowy właściciel może z nią zrobić to samo – podarować, sprzedać itp.
Druga możliwość to taka, że twórca sam wystawia swoje rzeczy za free lub za symbolicznego 1L$. Robi promocję lub sprzedaje jakieś swoje stare produkty.
Niestety bywa też tak, że produkty zostają nielegalnie skopiowane a później nielegalnie rozprowadzane po SL.
Jak rozpoznać, czy to co mamy w szafie nie jest kradzione?
Przede wszystkim nie przyjmujmy bezkrytycznie rzeczy od nieznajomych. To znaczy – przyjąć możemy (nie popadajmy w paranoję), ale taki podarunek należało by sprawdzić. To samo z produktami które można kupić za free lub za bardzo niska cenę, szczególnie gdy widać, że coś jest bardzo dobrej jakości.
Przede wszystkim kradziony (nielegalnie skopiowany) produkt (ubranie, budynek, animacja) jest full perm, to znaczy posiada wszelkie prawa – kopiowanie, modyfikowanie, oddawanie (copy, mod, trans). Sprawdzić czy w polu kreatora jest wpisane jego imię i nazwisko. Można sprawdzić profil kreatora, a także zadać sobie trochę trudu, odszukać jego sklepy i zobaczyć jego produkty.
No dobrze, sprawdzić, ale jak? Najprościej jak tylko można – kliknąć prawym przyciskiem myszki w dany przedmiot – powiedzmy w spódnicę i z menu wybrać „edytuj”.

Widzimy takie opcje jak nazwa, opis, twórca, właściciel, grupa. Poniżej jest informacja „Nie możesz (lub możesz) modyfikować tego obiektu”. A na samym końcu widzimy opcje co może zrobić następny właściciel. W przypadku mojej spódnicy mogę ją tylko oddać lub sprzedać. Nie mogę jej skopiować co oznacza, że jeśli komuś ją podaruję ona zniknie z mojej szafy. Nie mogę jej modyfikować, czyli np zmienić jej koloru.
Jeśli masz z swojej szafie ubrania lub skiny bardzo dobrej jakości i są one full perm czyli masz do nich wszystkie prawa: kopiowanie, modyfikowanie i oddawanie – to możesz być pewien, że są one nielegalnie skopiowane i rozprowadzane. Najlepiej wtedy się ich po prostu pozbyć wyrzucając do kosza.
Odnośnie kradzionych przedmiotów, już trzy lata temu na forum SecondLife.pl ukazała się petycja:

Wspieraj kreatorów w Second Life unikając sklepów, które sprzedają kradzione tekstury i przywłaszczają sobie własność intelektualna.

Nie kupuj kradzionych produktów!

Wiele sklepów z darmowymi lub tanimi produktami jest po brzegi wypełnionych kradzionym towarem.

– Sprawdź, czy sklep sprzedaje różnorodne produkty, które wyglądają na stworzone przez więcej niż jedną osobę. (Nie używane, pojedyncze przedmioty na „wyprzedażach garażowych”, ale będące w ciągłej sprzedaży)

– Jeśli cena jest bardzo niska, a jakość bardzo dobra, najprawdopodobniej masz do czynienia z kradzionym produktem.

– Jeśli rozpoznasz produkt, który gdzieś już widziałeś i podejrzewasz, że jest kradziony, zrób screenshota, zapisz Landmark, umieść wszystko w Notce i wyślij kreatorowi, który wg Ciebie jest twórcą oryginału.

NIE PRÓBUJ KONTAKTOWAĆ SIĘ Z OSOBĄ, KTÓRĄ PODEJRZEWASZ O KRADZIEŻ! Bardzo doceniamy Twoje wsparcie i lojalność, ale takie działanie wystawi Cię tylko niepotrzebnie na ryzyko otrzymania Abuse Report i skłoni złodzieja do zmiany lokalizacji lub konta, a tym samym uczyni trudniejszym znalezienie go przez ofiarę kradzieży. Kreatorzy potrzebują czasu na śledztwo i wypełnienie DMCA (Digital Millennium Copyright Act).

Jeszcze raz dziękuje za pomoc i wsparcie!

Gwen Carillon
Content Creators Association
http://contentcreatorsassociation.blogspot.com/
_______________________________________________________________________________________

Nota od tłumacza:

Jeśli jesteś kreatorem i ofiarą kradzieży, możesz zgłosić się do CCA w celu uzyskania porady.
Są tam doświadczeni ludzie, którzy pomogą Ci podjąć odpowiednie kroki.

W imieniu Gwen Carillon i CCA

Morrigan Polanski

Petycja jest nadal aktualna i pozostanie aktualna tak długo, jak w SL będą nieuczciwi rezydenci kradnący produkty czyjejś ciężkiej pracy.

Reklamy

No dobrze, zarobiłam kilka lindenów na wirtualnych drzewkach i tańcząc. Teraz potrzebowałabym zmienić swoje ubranie i może wygląd też. Ale to co mam w szafie niezbyt mi się podoba. Poza tym mają to wszystkie nowe awatary, a ja jestem indywidualistką.
No tak, ale gdzie znaleźć darmowe ubrania? Bo te kilka lindenów na moim koncie to zdecydowanie za mało…
Przypomniało mi się że na ścianie w „CrEaTiViTy” wisiały tablice z informacjami. Może będą tam także adresy sklepów z darmowymi rzeczami.
Wróciłam więc na „CrEaTiViTy” i odszukałam ścianę z informacjami. Przy okazji znalazłam kolejne drzewko z lindenami. Niestety jest dla awatarów poniżej 30 dni „życia” w SL. Ja mam już 32 dni więc nie mogłam skorzystać z wiszących tam pieniążków.

Zauważyłam napis „Freebies”. Kliknęłam w niego i otrzymałam notkę z bardzo ważnymi informacjami na temat ubrań. Na dole notki znalazłam adres polskiego sklepu z freebiesami.
Oczywiście natychmiast się do niego teleportowałam.
Po przybyciu na miejsce znalazłam tablicę z adresem do właściwego sklepu oraz reklamy dwóch damskich shape. Po kliknięciu na tablice z napisem „Freebiesowo” otrzymałam kolejny adres.

Trafiłam pod właściwy adres: mały domek prawie na pustkowiu, w zimowej scenerii.

W środku mnóstwo rzeczy: shape, ubrania, buty, animacje, maskotki, skyboxy.

Postanowiłam kupić kilka rzeczy.
Na początek skin i shape w jednym pakiecie. Wybrałam „Oliwia skin&shape”. Kliknęłam w tablice ze zdjęciem i otrzymałam info że jestem w SL od 32 dni i mogę kupić ten komplet za 1L$.


Więc klikam w opcję „ZAPŁAĆ”. Po chwili otrzymałam wiadomość że obiekt który kupiłam (czyli Oliwia skin&shape) jest już w mojej szafie.

Teraz przyszedł czas na nowy ciuch. Poniżej znalazłam fotkę zielonej sukienki o wdzięcznej nazwie „Prowincja”. Klik prawym przyciskiem myszki na zdjęcie i z menu wybieram „KUP”.

Z informacji wynika że sukienka w komplecie z butami kosztuje 1L$. Klikam więc ponownie na „KUP” i jak przedtem otrzymuje informację że zapłaciłam i że przedmiot znajduje się w mojej szafie.
Zawsze otrzymujemy informację komu płacimy (imię i nazwisko twórcy), ile płacimy (dokładna kwota) oraz za co płacimy (nazwa zakupionego towaru). Nazwy ubrań są po angielsku więc jeśli nie jesteśmy pewni co kupujemy radzę sprawdzić w jakimś słowniku on-line, lub na google translator.
Czy zakupiona rzecz do nas dotarła możemy sprawdzić w naszej szafie: zakładka „walizka”/ostatnio dodane obiekty.

W zakładce „Ostatnio dodane obiekty” pokazują sie wszystkie nasze nowe rzeczy, zakupione od momentu ostatniego logowania. czyli jeśli coś kupiliśmy godzine temu, potem wylogowaliśmy się (powiedzmy na obiad) i następnie ponownie zalogowaliśmy się do SL to zakładka ta pozostanie pusta. A rzecz zakupiona godzinę temu będzie w zakładce „walizka”/wszystkie obiekty/moja szafa.
Czasem bywa tak że nie potrafimy znaleźć tej nowej rzeczy. Nie pamiętamy jej nazwy, nie jesteśmy pewni co to było. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest wejść na stronkę naszego konta: http://www.secondlife.com
U góry ekranu klikamy w opcję „JA” i wybieramy „Dashboard”. Otwiera nam się okienko przegladarki internetowej wbudowanej w przeglądarkę Second Life.

Widzimy że adres stronki jest juz wpisany, klikamy więc w „Załaduj” i po chwili jestesmy na stronie swojego konta.

Stronka jest po angielsku. Niestety tworcy SL jeszcze nie pomyśleli o rezydentach z Polski i nie przewidzieli na stronce języka polskiego. Ale poradzimy sobie. Po lewej stronie ekranu, pod logo SL i naszym imieniem jest menu. Szukamy w nim zakładki „Transaction history” (historia transakcji).

Możemy wybrać daty od kiedy do kiedy chcemy sprawdzić nasze transakcje. Możemy zaznaczyć lub odznaczyć transakcje za 0L$. Możemy zobaczyć 500 ostatnich transakcji. Zjeżdżamy w dól strony i możemy sprawdzić co, gdzie, od kogo i za ile kupiliśmy.

Tę stronę możemy również otworzyć z zewnętrznej przeglądarki (np z Firefox). W tym celu klikamy w „Użyj mojej przeglądarki” znajdujące się na dole okna wbudowanej przeglądarki. Możemy też zaznaczyć „Zawsze otwieraj w mojej przeglądarce internetowej.

Wtedy jednak strona wymaga logowania, do ktorego używamy tych samych danych co do logowania w SL.

Teraz warto sprawdzić co kupiłam, czyli ubrać nowe rzeczy. Najpierw skina i shape. Musiałam przeszukać „walizkę” żeby tego skina znaleźć. Znalazłam go w folderze „Obiekty”.

No dobrze, ale jak to założyć? Miał być skin i shape a w szafie mam tylko czerwony sześcianik? Klikam w „Załóż” i na ręku pojawia mi się pudło. Co to ma niby być???

Spokojnie, bez paniki. Zakupione rzeczy trzeba rozpakować. Ponownie klikam więc na sześcianik w szafie i wybieram opcję „Odłącz od siebie”. Następnie myszką przeciągam sześcianik na podłogę sklepu.

Gdy pudełko mamy juz „wyciągnięte” z szafy klikamy w nie i z menu wybieramy opcję „Otwórz”. Na ekranie monitora pokaże nam się informacja z zawartością obiektu (czyli pudełka).

Klikamy w „Kopiuj do szafy”. Okienko znika, za to w szafie przybywa nam folder. W moim przypadku jest to folder o nazwie „Prowincja – Oliwia shape&skin”.

To samo muszę zrobić w przypadku zakupionej sukienki. Wyciągnąć z szafy, otworzyć, skopiować do szafy. Warto jeszcze po sobie „posprzątać”, czyli zabrać z powrotem do szafy wyciągnięte podełka. Wystarczy kliknąć w każde pudlo z osobna i z menu wybrać opcję „Weź”.
Teraz mogę założyć zakupione rzeczy. I porównać swój wygląd przed i po metamorfozie.

Na koniec mała, ale ważna uwaga. Nie zawsze można „rozpakować” zakupione rzeczy bezpośrednio w sklepie. Czasem właściciel landu nie pozwala na to aby każdy bez wyjątku mógł sobie wystawiać co tylko chce. Wtedy musimy poszukać odpowiedniego miejsca zwanego „sandbox” czyli „piaskownica”. Tam bez przeszkód możemy „wyciągnąć” swoje rzeczy z szafy i „rozpakować” je.

Wirtualna waluta

Bardzo częstym pytaniem przewijającym się na forum SecondLife.pl oraz w rozmowach nowych awatarów jest pytanie o to jak zdobyć wirtualną walutę Second Life.
Wirtualną walutą w SL są Linden Dolary (L$). Generalnie można funkcjonować w wirtualnym świecie w ogóle bez pieniędzy. Tutaj nie musimy jeść, pić, nie potrzebne są nam samochody, autobusy czy inne środki transportu, nie musimy płacić za wstęp na imprezy. Nawet ubrania możemy mieć za darmo, wystarczy tylko umieć znajdować okazje i gratisy zwane freebies.
Jednak często nie wyobrażamy sobie „życia” bez pieniędzy, nawet tego wirtualnego. Jak więc zdobyć wirtualne pieniądze? Otóż jest kilka sposobów.
Jednym z nich, przeznaczonym szczególnie dla nowych awatarów (takich które mają maksymalnie 60 dni w SL) jest zbieranie L$ z drzewek. Tak, w wirtualnym świecie pieniądze mogą rosnąc na drzewach. Spróbujemy?
Wpisujemy w wyszukiwarkę „tree money”.

Wśród masy landmarków wybieramy takie które w opisie mają słowa „tree money” i robimy teleport.

Po wylądowaniu musimy rozejrzeć się za drzewkiem. Drzewo z lindenami wygląda jak typowe jesienne drzewo z czerwono-złotymi liśćmi.

Gdy znajdziemy już takie drzewko musimy cierpliwie czekać. Co jakiś czas, średnio od 10 do 30 minut na drzewku „wyrasta” 1L$.

Naszym zadaniem jest go odnaleźć wśród liści i „zerwać” przez dotknięcie myszką.

Po kliknięciu 1L$ zasili nasze konto a my otrzymamy informację, że ktoś zapłacił nam 1L$.

Teraz za kolejne 10-30 minut możemy zerwać następnego lindena. Ja w ten sposób w ciągu 1,5 godziny wzbogaciłam się o 3L$. Nie jest to oszałamiająca kwota, ale jak na początek i tak dobrze. Na zebranie w ten sposób pieniędzy mamy maksymalnie 60 dni od swego pierwszego logowania.
Czasem na tych drzewkach „rosną” owoce – jabłka, banany, pomarańcze. Każdy owoc także ma swoją wartość:
– jabłko 5L$,
– banan 10L$,
– pomarańcza 15 L$
Trzeba jednak mieć szczęście żeby znaleźć i zerwać owoc. Możemy odwiedzić kilka drzew, nie musimy ciągle stać przy jednym.
Inną metodą „zarabiania” w SL jest campowanie. Campowanie polega na staniu, siedzeniu lub tańczeniu w konkretnym miejscu (tzw. polecamp) przez określony czas. Zarabia się średnio od 1L$ za 15-20 minut, do 10L$ za 60 minut.
Najszybciej znajdziemy pola do campowania wpisując w wyszukiwarkę „job in SL”. Wśród landmarków znalazłam Second Life Job Agency.

Postanowiłam się tam teleportować.
Po przybyciu na miejsce automatycznie dostajemy zaproszenie do grupy. Warto przyjąć to zaproszenie, bo inaczej nie będziemy mogli tam zarabiać. na miejscu znalazłam duży region z padami (polami) do tańca.

Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszki na pole i z menu wybrać „Dance”. Nasza postać natychmiast stanie na polu a pod naszymi stopami ukaże się żółty napis. Dostaniemy także informację że mamy 15 sekund na wskazanie poprawnego napisu w menu.

Po poprawnym wybraniu słowa otrzymujemy menu z wyborem charakteru tańca.

Ja wybrałam pole na którym po 20 minutach tańca otrzymałam 2 L$.
Oczywiście campowanie nie musi być wyłącznie tańczeniem. Możemy także siedzieć i zarabiać.

Klikamy z krzesło, wybieramy z menu „Usiądź tutaj” i siadamy.
Istnieją także miejsca gdzie można np. sprzątać i zarabiać. Działa to na tej samej zasadzie. Zawsze pisze ile czasu należy poświecić i jaka kwotę otrzymamy po zakończeniu „pracy”
Mała uwaga: często podczas campowania trzeba być aktywnym (tzn. siedzieć przy komputerze) i wpisywać na czat lokalny wyrazy ukazujące się albo pod naszymi nogami albo dostarczane nam w wiadomości. Mogą to być również zagadki matematyczne, typu: wpisz wynik 17-3. Na wpisanie słowa lub wyniku przeważnie jest od 30 do 60 sekund. Gdy nie zdążymy zostajemy „wyrzuceni” z pola i musimy zaczynać od nowa.
Przynależność do grupy Second Life Job Agency ma jeszcze jedna dobrą stronę. Ponieważ otrzymujemy informacje o różnych ofertach pracy.

Często są to oferty zagranicznych klubów. Możemy pracować w charakterze hosta, barmana, ochroniarza. Często poszukiwane są tancerki. Oczywiście żeby pracować w zagranicznym klubie trzeba znać przynajmniej język angielski w stopniu komunikatywnym lub posiadać bardzo dobrego tłumacza.
Taka praca jest zazwyczaj dużo lepiej płatna niż campowanie, jednak mało kiedy do klubów przyjmowane są osoby mające poniżej 1-2 miesięcy „stażu” w SL, które SL maja już opanowany i mogą pomóc innym, początkującym rezydentom.
Kolejnym sposobem na zdobycie wirtualnej waluty jest jej zakup za realne pieniądze (złotówki, dolary, euro).
Wybierzemy się więc do polskiego wirtualnego banku. W wyszukiwarce wpisujemy „Polska – linden exchange”.

Z adresów wybieramy PODEX EXCHANGE

Klikamy „teleport” i po chwili jesteśmy na miejscu. Oczywiście wita nas zaproszenie do grupy.

Generalnie w zaproszeniu otrzymujemy wszelkie informacje o cenie i sposobie zakupu oraz o osobie do ktorej można się zwrócić w sprawie zakupu wirtualnej waluty. Podex bank ma także swoja stronę internetową na której znajdziemy wiele cennych informacji: http://www.podex.com.pl/
Drugim znanym mi wirtualnym bankiem jest DX Exchange. Więcej informacji na stronie http://www.dxexchange.pl/

Oczywiście firm oferujących wymianę realnych pieniędzy na wirtualne jest znacznie więcej. Zawsze warto sprawdzić ofertę przed zakupem.

Wyszukiwarka

Przeglądając forum SecondLife.pl zauważyłam że bardzo dużo osób po zalogowaniu się do SL automatycznie szuka miejsc w którym przebywa najwięcej Polaków. Dla niektórych osób jest to wręcz priorytet, często z powodu nieznajomości żadnego języka obcego źle się czują na „zagranicznych” landach.
W jaki sposób i gdzie znaleźć polskie miejsca na mapie SL?
Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne.
Na górnej listwie przeglądarki pod aktualna godziną znajduje się pole wyszukiwarki – lupa i szary napis „Szukaj”. Wystarczy w to miejsce wpisać słowo „Polska” i nacisnąć Enter na klawiaturze.

Otwiera nam się okienko wyszukiwarki, w której możemy dokładniej określić co chcemy znaleźć.
Wyszukiwarka ma kilka zakładek głównych:
– search (szukaj)
– events (wydarzenia)
– destinations guide (poradniki)
– classifields (ogłoszenia)
W większości korzystamy z zakładki głównej czyli Search (szukaj). Ta zakładka podzielona jest na kilka podrzędnych zakładek:
– all results (wszystkie rezultaty)
– people (ludzie, osoby – wyszukiwarka konkretnych osób)
– places (miejsca – wyszukiwarka miejsc)
– events (wydarzenia – wyszukiwarka konkretnych wydarzeń)
– grupy (wyszukiwarka grup)
– land sales (ziemia na sprzedaż – wyszukiwarka miejsc do sprzedaży)

Klikamy w zakładkę „Places” i po chwili znajdziemy listę polskich miejsc w SL.

Listę polskich miejsc możemy sortować wg różnych kryteriów:
– relevance (tematycznie)
– nazwa (nazwa miejsca/klubu/sklepu)
– region name (nazwa regionu/landu)
– traffic (popularność miejsca)
Dodatkowo możemy sortować rosnąco lub malejąco (np popularność miejsca czyli od najmniejszej do największej lub odwrotnie), alfabetycznie ( np nazwa miejsca od A do Z lub od Z do A) itd.
Ja wybrałam sortowanie wg popularności miejsca. Jeśli strzałeczka przy napisie „Traffic” ma grot skierowany w dół wtedy na początku listy znajdują się miejsca najpopularniejsze, czyli mówiąc językiem SL te z największym traffikiem.

Żeby dowiedzieć się coś więcej o danym miejscu wystarczy kliknąć w jego nazwę. Otrzymujemy wtedy dokładniejszą informacje o danym miejscu, logo tego miejsca, nazwę parceli (ziemi) na której się znajduje, wielkość parceli, kategoria (np zakupy, zabawa, edukacja).

Pod opisem miejsca mamy do wyboru dwa przyciski:
– teleport – dwokrotne kliknięcie pozwala przenieść się czyli teleportować do tego miejsca
– profile – pokazuje profil miejsca

Przejrzałam w ten sposób całą listę polskich miejsc. Pomiędzy klubami, sklepami i innymi miejscami rozrywki, relaksu lub spotkań towarzyskich znalazłam polskie centrum informacji dla nowych rezydentów „Creativity”

Postanowiłam teleportować się w to miejsce i sprawdzić czego mogę się tam dowiedzieć i nauczyć. Dwukrotne kliknięcie w „Teleport” i po chwili wylądowałam w nowym dla mnie miejscu.
Po przybyciu na miejsce od razu dostałam zaproszenie do grupy. Zaproszenia oraz prywatne wiadomości zwane IM pokazują się na dolnym pasku przeglądarki w prawym rogu. Zaproszenia mają szarą ikonę koperty a IM ikonę dymku (jak w komiksach) i dodatkowo miniaturkę fotki osoby piszącej.

Po kliknięciu w ikonę koperty otwiera się małe okienko ze skrótem treści. Po kliknięciu okienko to rozwija się pokazując całą treść.

Treść takiego zaproszenia obejmuje zwykle imię osoby zapraszającej do grupy (Hybird Engineer), określenie kosztu przynależności do grupy (there is no cost to join this group – brak kosztów przynależności do grupy), nazwę grupy (CrEaTiViTy) oraz opis grupy (If you wonder what to do in Second Life, this is a group to support you in searching of your way in world of imagination – Jeśli zastanawiasz się co zrobić w Second Life, to jest grupa, aby Ci pomóc w poszukiwaniu swojej drogi w świat wyobraźni).
Na dole trzy opcje do wyboru:
– zaakceptuj – akceptując automatycznie stajesz się członkiem grupy
– odmów
– info
Każdy decyduje sam, którą opcje wybierze. Jeśli zdecydujemy się na przystąpienie do grupy staniemy się jej pełnoprawnym członkiem. Będziemy otrzymywać wszystkie informacje grupowe, będziemy mogli rozmawiać na czacie lokalnym grupy. Będziemy mieć grupę w swoim profilu.

W CrEaTiViTy możemy znaleźć dużo istotnych informacji. Możemy skontaktować się z wolontariuszem, który odpowie na nasze pytania, w przystępny sposób objaśni zasady działania Viewera, pomoże rozwiać wątpliwości na temat życia w SL.

Ekipa CrEaTiViTy prowadzi również kursy dokształcające w SL:
– kurs modelingu
– kurs ABC Second Life dla nowych rezydentów
– kurs tworzenia włosów.
Kursy takie znacznie ułatwiają egzystowanie w SL, gdyż ze zwykłego rezydenta możemy stać się także twórcą. Możemy tworzyć i sprzedawać swoje wyroby w wirtualnym świecie.

Z naszym awatarem możemy zrobić wszystko – upiększyć go lub zdeformować, zmienić płeć, dodać/ująć wzrostu, zmienić kształty oczy, nosa, uszu itp.
Żeby tego dokonać klikamy lewym przyciskiem myszki na postać i wybieramy z menu „Edytuj mój kształt”. Z prawej strony ekrany otwiera się nasza szafa i opcja zmiany wyglądu czyli „My Apperance”.
Pierwsza opcja zmiany to zmiana proporcji naszego ciała:
– wysokość – od 155 cm do 206 cm
– grubość
– zawartość tkanki tłuszczowej

Następna opcja to opcja zmiany proporcjo głowy:
– rozmiar głowy
– rozciągnięcie
– kształt
– zniekształcenie twarzy
– kształt czoła
– kształt policzków i kości policzkowych.

Edycja oczu:
– rozmiar
– otwartość oczu
– rozstaw
– osadzenie
– powieki
– rzęsy

W ten sam sposób możemy dokonać zmian uszu, ust, podbródka i torsu. Zeby zapamiętać zmiany klikamy „Zapisz” znajdujący się obok napisu „Edycja kształtu”.
Możemy również dokonać edycji i zmian w naszym stroju.
Możemy zrobić to zaraz po zakończeniu edycji wyglądu lub ponownie klikamy prawym przyciskiem myszki w swoja postać i z menu wybieramy „Edytuj mój strój”.

Możemy edytować i zmienić to co aktualnie mamy założone. Jest tylko jeden warunek – dana część ubrania musi być do modyfikacji. To ważne w przypadku ubrań i innych rzeczy które nabędziemy (kupimy, wygramy) w swoim dalszym slowym życiu.


Może od razu wyjaśnię prawa do obiektów czy ubrań.
Każdy twórca przedmiotów czy ubrań w Second Life nadaje stworzonej przez siebie rzeczy określone cechy. W ten sposób z góry określa co możemy zrobić z jego wytworem po jego zakupieniu. I tak przedmioty/ubrania moga być:
– copy – możemy dowolnie kopiować dana rzecz w swojej szafie
– no copy – nie mamy prawa kopiowania danej rzeczy, nawet w obrębie własnej szafy
– transfer (skrót – trans) – możemy oddać lub odsprzedać (za niższą cenę) daną rzecz innej osobie
– no transfer (skrót – no trans) – nie mamy prawa oddawania zakupionej rzeczy
– modified (skrót – mod) – możemy dowolnie modyfikować daną rzecz, zmieniać jej wielkość kształt, kolor (czyli teksturę)
– no modified ( skrót – no mod) – nie mamy praw do modyfikacji.
Rzeczy najlepszych twórców są zazwyczaj no copy, no trans, no mod. Zdarzają się jednak twórcy, którzy zezwalają na modyfikację czy kopiowanie a także transfer swoich wyrobów. Ale to jest tylko ich dobra wola.

Po przejściu WELCOME ISLAND system automatycznie przenosi nas w inne miejsce. To miejsce to HELP ISLAND PUBLIC.
Znajdziemy tutaj całą masę nowych awatarów – podobnie zielonych jak my. Ale zdarzają się również osobniki starsze stażem w SL które będą chciały nam pomoc. Nie odrzucajmy takiej pomocy, bo możemy trafić na kogoś kto naprawdę zna SL od podszewki i pomoże nam rozgryźć interface, pokaże nam jak i gdzie zdobyć ubrania, gdzie można spotkać fajnych ludzi, gdzie są fajne miejsca.
Uczulam jednak na „prezenty” darowane nam od nowo poznanych awatarów, nawet takich, którzy są w SL rok, dwa, trzy. Dlaczego? Bo wbrew pozorom w SL tak samo łatwo o oszusta jak w realnym życiu. Oczywiście nie każdy nowo poznany awatar będzie oszustem. Dlatego w późniejszych postach wyjaśnię na co należy uważać.
Teraz zwiedzimy wyspę. Oto miejsce lądowania.

Jak widać na fotce – dosyć tłoczne.
Na wyspie znalazłam kilka tutoriali czyli przewodników krok po kroku. Są w języku angielskim (niestety).

Zaraz obok jest strefa Demo. Mozna tutaj dostać informacje o SL w kilku językach. Niestety, brakuje wśród nich polskiego.
W strefie demo znajdziemy piękny dom który możemy zwiedzić bez żadnych przeszkód.

Chodząc po wyspie znalazłam również sklep z freebiesami czyli rzeczami za darmo.

Trzeba koniecznie tam zajrzeć. Ciekawe czy znajdę tam coś godnego uwagi. Hmm, tekstury, skrzydła, tańce, meble, ubrania, skrypty, pojazdy, włosy…
Szczerze powiedziawszy lepsze rzeczy mam w swojej szafie. Postanowiłam więc nic nie „kupować”. Poszukam później czegoś innego.

Po długiej wędrowce dotarłam wreszcie do ogromnego napisu EXIT widocznego z daleka. Pod napisem stała duża tablica z napisem „Ready to explore more of Second Life? Klick here” (Czy jesteś gotowy do dalszego poznania Second Life? Kliknij tutaj)

Po kliknięciu w tablicę otrzymujemy landmark i możemy teleportowac się do następnego miejsca.
Znajdziemy się na HANJA WELCOME AREA, kolejnej wyspie z tutorialami i pomocą dla nowych.

Tutaj jednak dodatkowo czekają na nas rozrywki:

Znalazłam także darmowy translator. Po kliknięciu w globus otrzymałam tłumacza kompletnie za darmo.

Wystarczy otworzyć szafę na zakładce walizki i w folderze Obiekty odszukać ” Ferd’s Free Google Translator”. Gdy już go znajdziemy musimy przeciągnąć jego ikonkę na ziemie SL w celu „wypakowania”. Jednak nie wszędzie możemy to zrobić. Musimy poszukać „piaskownicy” czyli Sandbox-u. To są miejsca służące do wypakowywania zakupionych przedmiotów (ubrań, rzeczy). Tutaj niestety nie wypakujemy tego tłumacza.
W następnym pomieszczeniu znalazłam miejsce do wypakowania translatora – rezz area.
Przeciągam więc „pudełko” z translatorem z szafy na podłogę.

Teraz klikamy prawym myszki w pudełko z translatorem i z menu wybieramy „Otwórz”. Po chwili otworzy nam się okienko z zawartością pudełka. Klikamy w „Kopiuj do szafy”.

W szafie tworzy nam się nowy folder pod nazwą „Ferd’s Free Google Translator Box V7.7”. Po otwarciu widzimy kilkadziesiąt notek o translatorze w kilkunastu językach. Szukamy notki po polsku. Warto się z nią zapoznać żeby wiedzieć jak posługiwać się tym translatorem. Żeby nie zaśmiecać sobie szafy resztę obcojęzycznych notek możemy usunąć i klikając w ikonę kosza wybrać „Opróżnij kosz”.
Teraz klikając na ikonę translatora (kwadracik) wybieramy „Ubierz”. Translator zostanie umieszczony na ekranie naszej przeglądarki jako obiekt zwany hud-em.

Po poznaniu wyspo startowych i podstaw interface czas poszukać innych miejsc. Dyskotek, klubów, sklepów a może takich gdzie można zarobić kilka lindenów?
Lecimy!!!

Zanim rozpoczniemy wirtualne życie warto zapoznać się z inwentory czyli z prywatną „szafą”. W poprzednich wersjach przeglądarki Second Life inwentory umieszczone było na pasku dolnym, obok funkcji takich jak lataj, szukaj, buduj, mów czy dźwięki.
W najnowszej wersji inwentory umieszczone jest po prawej stronie ekranu. Widzimy tam kilka ikonek, z których każda otwiera w naszym inwentory odpowiednia zakładkę:
– podwójna strzałka – otwiera i zamyka „szafę”
– „łapka” czyli logo SL – to pomoc w korzystaniu z SL, w szukaniu miejsc, w poznawaniu interface, w zmianie wyglądu

– wizytówka – pokazuje nasz profil

– osoby – pokazuje osoby będące w pobliżu, naszych znajomych, nasze grupy oraz nasze ostatnie prywatne wiadomości (czyli IM)

– globus – pokazuje nasze landmarki, ulubione miejsca

– walizka – pokazuje wszystko co mamy w szafie pogrupowane w odpowiednie foldery

– bluzka – pokazuje nasze ubrania, wszystkie które mamy oraz osobno te, które obecnie mamy założone

Nowy awatar ma niewiele w swojej szafie. Dużo rzeczy musi „zdobyć” sam. Ale na początek może dowolnie zmieniać swój wygląd poprzez zmianę strojów.
W zakładce „My apperance” (mój wygląd – ikona bluzki) znajduje się kilka kompletów damskich i męskich.
Jednym kliknięciem zmieniamy swój strój oraz wygląd – włosy, rysy twarzy wzrost a nawet płeć. Dzieje się tak ponieważ w każdej zakładce z kompletnym strojem oprócz ubrań mamy także skin i shape czyli skórę i kształt ciała.

Na zdjęciach przedstawiłam kilka zmian ubrań oraz awatarów. W inwentory mamy tego więcej. Oczywiście można eksperymentować. Można ubierać kompletne ubrania lub mieszać ubrania z różnych folderów. Aby zmienić ubranie wystarczy najechać myszką na odpowiedni folder i kliknąć prawym przyciskiem. Dostaniemy menu z kilkoma opcjami do wyboru:
– Załóż/zastąp obecny strój – klikająć w tę opcje kompletnie zmieniamy swój wygląd – ubranie oraz shape i skin


– Załóż/dodaj do obecnego stroju – ta opcja pozwala zmieniać wyłacznie ubranie, buty. Skin i shape pozostaje. Musimy jednak uważać przy stosowaniu tej opcji bo czasami ubierają nam sie drugie włosy albo drugie buty

– Zdejmij/usuń z obecnego stroju – powoduje zdjęcie calego stroju lub konkretnej rzeczy (np spódnicy)
– Zmień nazwę stroju – pozwala nam na zmianę nazwy foldera z konkretnym ubraniem
– Usuń strój – pozwala usunąć niechciane/nieużywane foldery z ubraniami ze swojej szafy
Zeby odłączyc dany element stroju od sibie nie musimy wcale szukać go w szafie. Wystarczy najechać na niego myszką i kliknąć prawym. Element zostaje podświetlony a z boku rozwija sie odpowiednie menu. Ilustruje to poniższe zdjęcie:

Jeśli chodzi o ilość „części” danego stroju to w folderze może znajdować się od kilku do kilkudziesięciu ikon, w zależności od stopnia skomplikowania stroju.
– shape czyli strój ma ikonkę ludzika
– skin czyli skora to ikona dwukolorowego popiersia
– baza pod włosy to ikona profilu głowy
– oczy to ikona oka.
Ikona spodni to oczywiście najczęściej spodnie, ale zdarza się ze pod tą ikona znajdziemy majtki czy legginsy albo tzw. bazę pod spódnicę. Ikona majtek to majtki albo również legginsy czy baza pod spódnicę.
Podkoszulek, bluzka czy kurtka maja swoje odpowiedniki w ikonach podkoszulka, bluzki, kurtki. Jednak niektórzy projektanci pod ikona podkoszulka czy bluzki ukrywają biustonosz a bluzka ukrywa się pod ikoną kurtki.
Buty zawsze składają się minimum z trzech elementów, czyli w szafie musimy znaleźć trzy elementy opisujące buty.  Są to najczęściej:
– footschaper czyli baza pod buty ukrywająca się pod ikona buta
– boots left/right czyli właściwe buty ukrywające się pod ikoną kwadracików (zawsze co najmniej dwóch – noga lewa i osobno noga prawa)
Pod ikoną kwadracika możemy także znaleźć włosy, biżuterię, kołnierze, mankiety, paski, czapki, szale, czasem rozszerzane nogawki spodni czy wysokie cholewki butów.
Niestety ubrania startowe, znajdujące się w naszej szafie na początku naszej przygody z SL są bardzo proste i często niedoskonałe. W wirtualnej rzeczywistości są jednak projektanci i kreatorzy mody damskiej i męskiej, istnieją sklepy z różnymi ubraniami i dodatkami. Można także kupić sobie nowego awatara – skina oraz shape. jednak do tego w zdecydowanej większości potrzebna jest wirtualna waluta.
Są jednak miejsca, gdzie ubrania czy skiny można zdobyć kompletnie za darmo. Trzeba tylko umieć szukać. Postaram się wam w tym pomóc.

Chmurka tagów